strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla tagu: student

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8391
Dodano: 17-08-2010
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu:
- "Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?"
- "Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam."

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9604
Dodano: 14-02-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Profesor na wykładzie myśli A, mówi B, a na tablicy pisze C. A student
słyszy D, widzi E, do kajetu pisze F, a i tak G.... z tego rozumie.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8301
Dodano: 09-02-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Wchodzi student na egzamin, profesor pyta:
- I co?
- Koniak.
- Koniak? To DOBRZE.
- Nie, panie profesorze. To BARDZO DOBRY koniak.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7972
Dodano: 26-11-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Cztery studentki zdają egzamin, nic nie umieją, więc profesor proponuje im zamiast egzaminu zagadki.
- Ma to pani między nogami, jeśli dołoży pani 2 litery powstanie kwiat. Jaki to kwiat?
Studentka myśli, poddaje się.
- Krokus! Wchodzi druga studentka:
- Ma to pani między nogami, dodajemy 3 litery, jaki powstanie kwiat?
Ta tez nie wie.
- Szparagus!
Wchodzi trzecia studentka:
- Ma to pani między nogami, jaki powstanie kwiat po dodaniu 4 liter?
Studentka tez oczywiście nie wie.
- Dziurawiec!
Czwarta studentka wchodzi i pyta:
- Czy ja mogę zadać panu pytanie?
profesor zgadza się:
- Ma to pan między nogami, jak dodamy 2 litery powstanie naczynie na te kwiaty?
Profesor myśli i nie zna odpowiedzi.
- FLAKON!

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9345
Dodano: 01-11-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Profesor medycyny ma pierwszy wykład z pierwszym semestrem.
- Zaczniemy od podstaw autopsji. Tutaj są dwie rzeczy najistotniejsze. Po pierwsze - musicie państwo pokonać swoje obrzydzenie.
Proszę popatrzeć... i wetknął palec w tyłek trupa, wyciągnął go i oblizał.
- A teraz każdy z was po kolei!
Studenci z bladymi twarzami podchodzą do zwłok, ale robią, co kazał profesor. Kiedy skończyli wykładowca mówi:
- Po drugie, powinniście państwo popracować nad spostrzegawczością. Włożyłem palec wskazujący, ale oblizałem środkowy!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9921
Dodano: 04-08-2009
Dodał: kicia
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Na Uniwersytecie Jagiellońskim bylo czterech bardzo dobrych studentów, radzili sobie świetnie na wszystkich egzaminach i testach. Zbliżał się egzamin z chemii, miał być w poniedziałek o 8.00, wszystkim z ocen wychodziła 5. Byli tak pewni siebiezż przed egzaminem zdecydowali poimprezować u kolegów z uniwersytetu w Poznaniu. Było super, ale
zapili ryja w weekend i jak zasneli w niedziele po południu, obudzili sie w poniedziałek koło 12.00. Na egzamin oczywiście nie zdażyli postanowili zabajerować profesora. Tłumaczyli się, że w weekend pojechali do kolegów na uniwersytet do Poznania, aby pogłębić wiedze i wymienić doświadczenia. Niestety w drodze powrotnej gdzies w lasach
złapali gumę, nie mieli koła zapasowego i długo nie mogli znaleźć nikogo do pomocy. Dlatego niestety przyjechali dopiero koło południa.
Profesor przemyślał to i mówi:
- OK możecie przystąpić do egzaminu jutro rano.
Studenci zadowoleni, że się udało go zbajerować, pouczyli się jeszcze trochę w nocy i na drugi dzień przyszli jak zwykle pewni siebie.
Profesor posadził ich w czterech osobnych pokojach, zamknął drzwi, a asystenci rozdali pytania. Cały test był za 100 punktów. Na pierwszej stronie było zadanie za 5 punktów, które wszyscy rozwiązali bez wysiłku. Na drugiej stronie było tylko jedno pytanie za 95 punktów:
- Które koło?

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7705
Dodano: 23-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Przy jednej z uliczek warszawskiej Starówki straszliwy Bazyliszek, ciemną nocą złapał posła na Sejm RP i studencinę z UW.
- Aaaaaaa!!!! - ryknął - Jednego z was muszę zjeść. Ale żeby było sprawiedliwie dam wam zadanie. Widzicie Pałac Kultury? Macie pobiec co sił tam i z powrotem. Tego, który przybiegnie ostatni zjem.
Ustawił wystraszonych na środku ulicy, machnął ogonem i wystartowali. Po godzinie przybiega zdyszany poseł.
- A gdzie student? - pyta smok
- Powiedział - dyszy ciężko parlamentarzysta - że on to pi*rdoli i poszedł do domu.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11191
Dodano: 19-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami. Profesor Goldbaum zaczął analizy:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Profesor Szwarcmund:
- Drugi rysunek od lewej przedstawia dwie młode niewiasty, moim zdaniem znaczy to ze starożytne ludy miały kobiety w wielkiej estymie...
Znów student z pierwszego rzędu:
-Ale ja bym...
-Cisza, cisza!
Profesor Apfelbrot:
- Trzeci symbol od lewej oznacza bez wątpienia Świątynie Salomona w Jerozolimie, a czwarty zaraz obok przedstawia wóz drabiniasty, co moim zdaniem oznacza ze starożytni ludzie nie tylko znali, koło, ale także podróżowali w celach religijnych...
Student z pierwszego rzędu:
-Ja bym tylko chciał...
-Cisza, cisza!!
Profesor Burgenmeyer:
- Piąty symbol przedstawia rybę, a szósty mężczyznę oddającego mocz na ziemie. Moim zdaniem oznacza to ze starożytni korzystali z darów morza, a także uprawiali i nawozili w sposób naturalny ziemie...
Student:
- Może ja powiem...
- Cisza, cisza!Wykrzyknik
Profesor Goldbaum:
- Ostatni znak widzimy wyraźnie jest Gwiazda Dawida, co oznacza z pewnością ze starożytni na tych terenach byli pochodzenia hebrajskiego...
Student wstaje i krzyczy:
- Dajcie mi cos w końcu powiedzieć! Po pierwsze po hebrajsku czyta się od prawej do lewej, a po drugie to znaczy: "Dawid, olej te ryby, wskakuj w brykę i przyjeżdżaj do Jerozolimy, tu dziwki aż się palą"!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6943
Dodano: 26-06-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- Proszę mi powiedzieć, doktorze, czy to prawda, że mojego męża będzie operował
student Iwanow?
- Zaraz popatrzę na rozkład zajęć... Tak, rzeczywiście Iwanow!
- Ależ on go przecież uśmierci!!!
- Tak? No to wtedy my mu niedostateczny postawimy...

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6155
Dodano: 22-06-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W studenckiej jadłodajni
- Dzień dobry, poproszę dwie parówki...
(z sali skandy) burżuj! burżuj!
- ...i osiem widelców - kończy zamówienie koleś.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6711
Dodano: 21-05-2009
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Student opowiada studentowi: – Poszedłem do bankomatu, żeby wyjąć pieniądze. Bankomat szura, szumi, coś tam mieli i na ekranie pojawia się napis.
– Jaki?
– Nie uwierzysz: „Stary, masz pożyczyć pięć dych do poniedziałku?”.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8743
Dodano: 08-05-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Wykład seksuologii stosowanej. Profesor:
- Podczas stosunku płciowego temperatura ciała wzrasta o jeden stopień
Celsjusza.
I niespodziewanie odwraca się do studenta, który po całonocnej balandze nie
jest w stanie skoncentrować się na treści wykładu:
- Proszę powtórzyć, co powiedziałem.
Roztargniony student rozgląda się przerażony po sali oczekując pomocy. Studenci
zaczynają podpowiadać, pokazywać rękami, pantomima na całego - w końcu do niego
dotarło i odpowiada profesorowi:
- Podczas stosunku płciowego temperatura ciała wzrasta o jeden stopień
Celsjusza.
- Dobrze, proszę uważać dalej. Siadaj.
Student usiadł zadowolony, natychmiast zamknął oczy, drzemie dalej.
Profesor ciągnie wykład:
- A podczas aktu płciowego u ptaków temperatura ciała wzrasta o dwa stopnie
Celsjusza.
I znowu obraca się do studenta:
- Proszę powtórzyć.
Ten znowu rozgląda się po sali oczekując podpowiedzi. Sala znowu ożywa, jedni
imitują akt płciowy, inni pokazują dwa palce, jeszcze inni machają rękami jak
skrzydłami. W końcu student zrozumiał i mówi:
- A żeby temperatura ciała podczas stosunku płciowego wzrosła o dwa stopnie, to
należy tak dymać, żeby pierze latało.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5628
Dodano: 01-04-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Student-malarz chwali sie profesorowi:
- Udalo mi sie namalowac duzy obraz.
Profesor oglada obraz, po czym stwierdza:
- Duzy to on jest, ale sie nie udalo.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 4862
Dodano: 05-03-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- Dlaczego studenci wstają o siódmej?
- Bo o ósmej zamykają sklepy.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6904
Dodano: 03-03-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Profesor pyta studentkę:
-Kto obecnie sprawuje funkcję premiera w Polsce?
-.....nnie wiem.
-To w takim razie kto jest prezydentem?
-......nnnie wiem.
-Skąd jesteś drogie dziecko?!
-Z Chocięborza panie profesorze.
-Hmm.-Profesor zamyślił się głęboko,podszedł do okna,podrapał się po brodzie i mruknął sam do siebie:
-A może by tak pierdo***ć tym wszystkim i przenieść się do Chocięborza?

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl